Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie – serce miejscowości, gdzie historia wypływa spod ziemi

Są miejsca, których nie da się poznać w pośpiechu. Można przez nie przejechać, zobaczyć góry, zrobić zdjęcie i ruszyć dalej, ale prawdziwa historia ukryta jest głębiej. Czasem dosłownie pod naszymi stopami.

W Szczawie, niewielkiej miejscowości położonej w malowniczej dolinie potoku Kamienica, pomiędzy masywami Gorców i Beskidu Wyspowego, od setek lat dzieje się coś niezwykłego. Z głębi ziemi wydobywa się tutaj naturalny skarb, który przez pokolenia przyciągał mieszkańców, badaczy, podróżników i ludzi szukających wyjątkowych właściwości górskich źródeł.

To właśnie tutaj, w miejscu otoczonym lasami i spokojem górskiej przyrody, działa Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie – jeden z najważniejszych symboli miejscowości.

Dla jednych to przystanek podczas spaceru. Dla innych ciekawostka odkryta przypadkiem w czasie podróży przez Gorce. Dla mieszkańców jest jednak czymś więcej – częścią lokalnej tożsamości i przypomnieniem, że historia Szczawy od zawsze była związana z wodą.

Bo Szczawa nie tylko posiada źródła mineralne.

Szczawa swoją nazwę, historię i charakter zawdzięcza właśnie im.

Cztery wyjątkowe wody Szczawy – historia zamknięta w każdej kropli

Historia Pijalni Wód Mineralnych w Szczawie to nie tylko opowieść o budynku. Prawdziwa historia znajduje się głęboko pod ziemią – w źródłach, które przez setki lat kształtowały charakter tej miejscowości.

Każda z dostępnych tutaj wód ma własną nazwę, własny skład i własną historię. To właśnie one sprawiają, że Szczawa od wieków wyróżnia się na mapie Karpat.

Hanna – szczawa porównywana do europejskich źródeł

Jedną z najbardziej znanych szczawskich wód jest „Hanna” – naturalna szczawa alkaliczno-słona. Według informacji prezentowanych w Pijalni Wód Mineralnych w Szczawie jej skład porównywany jest do znanych europejskich zdrojów: „Constantin” z Gleichenbergu, „Kraenchen” z Ems, „Helena” z Wildungen oraz głównego zdroju w Soden.

Charakteryzuje się obecnością naturalnego dwutlenku węgla oraz składników mineralnych takich jak sód, brom czy jod.

Jej historia jest również wyjątkowa. Nazwa „Hanna” nie jest przypadkowa – nawiązuje do żony Antoniego Gryziny-Laska, człowieka, który w latach 30. XX wieku odegrał ogromną rolę w rozwoju szczawskich źródeł.

To właśnie ta woda była później wskazywana jako jedna z najcenniejszych szczaw alkaliczno-słonych w miejscowości.


Dziedzilla – podobna do Hanny, ale bardziej skoncentrowana

Drugą niezwykłą wodą Szczawy jest „Dziedzilla”.

Według opisu znajdującego się w pijalni jest to również szczawa alkaliczno-słona, podobna składem do Hanny, jednak bardziej skoncentrowana.

Jej charakterystyczne parametry to między innymi:

pH około 5,98,

obecność naturalnego CO₂,

mineralizacja oparta między innymi o związki wodorowęglanowe, chlorkowe oraz sód.

Dziedzilla, podobnie jak pozostałe szczawskie źródła, jest przykładem tego, jak wyjątkowe procesy geologiczne zachodzące pod powierzchnią Karpat stworzyły naturalne bogactwo ukryte pod niewielką górską miejscowością.


Szczawa I – źródło o wyjątkowym charakterze

Kolejną wodą jest Szczawa I – określana jako woda wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowa, czyli naturalna solanka.

Według informacji dostępnych w pijalni charakteryzuje się obecnością między innymi:

baru,
magnezu,
litu,
wapnia.

To pokazuje, że szczawskie wody nie są jednym identycznym źródłem pod różnymi nazwami. Każda z nich posiada własny skład i indywidualny charakter.

Szczawa I przez lata była jednym z elementów budujących opinię o potencjale uzdrowiskowym miejscowości.


Szczawa II – powrót wody, na który czekała miejscowość

Szczególne miejsce w tej historii zajmuje jednak Szczawa II.

Po latach mieszkańcy i odwiedzający pijalnię ponownie mogą korzystać z tej wody. To ważny moment, ponieważ nie jest to stworzenie czegoś nowego – to powrót do dziedzictwa, które istniało tutaj od pokoleń.

Szczawa II charakteryzuje się bardzo wysoką mineralizacją – według informacji przekazanych przez Urząd Gminy Szczawa zawiera aż około 11 100 mg/l składników mineralnych.

W jej składzie znajdują się między innymi:

wodorowęglany,
chlorki,
sód,
jodki,
naturalny dwutlenek węgla.

Od teraz odwiedzający pijalnię mogą ponownie nalać ją bezpośrednio na miejscu – prosto z kranu, tak jak przez lata korzystano z naturalnych źródeł mineralnych.

To symboliczna chwila dla Szczawy.

Bo w miejscowości, której sama nazwa pochodzi od wód mineralnych, każde przywrócone źródło oznacza powrót części własnej historii.


Ponad 600 lat historii, która nadal płynie

Historia szczawskich wód zaczyna się dużo wcześniej niż współczesna turystyka.

Już w XV wieku wspominał o nich Jan Długosz. Później zainteresowali się nimi badacze, między innymi Stanisław Staszic i Baltazar Hacquet.

W 1818 roku Staszic pisał w „Ziemiorództwie Karpatów”:

„w Szczawie tryszczą pospolite źródła wód kwaśnych, których już nie siarka, ale różne gazy i żelaza są częścią główną”.

Minęły ponad dwa stulecia od tych słów.

Zmieniały się granice, czasy, technologie i sposób podróżowania.

A w Szczawie woda nadal wypływa spod ziemi.

Tak samo naturalnie jak setki lat temu.