9 października 2026 roku Nowohuckie Centrum Kultury w Krakowie stało się miejscem spotkania, którego znaczenia nie należy mierzyć wyłącznie liczbą wystąpień, nazwisk na scenie czy protokolarnych gestów. ALPECO Summit 2026 – Algeria & Poland: New Horizons został pomyślany jako jednodniowa platforma łącząca dyplomację, administrację publiczną, biznes, naukę, kulturę i sport, a jego konstrukcja wskazywała, że ambicją organizatorów było przejście od ogólnych deklaracji o polsko-algierskiej przyjaźni do relacji opartych na konkretnych sektorach, bezpośrednich kontaktach przedsiębiorców, współpracy instytucjonalnej i tworzeniu struktur, które mają funkcjonować również po zakończeniu samego wydarzenia. Oficjalny program obejmował wystąpienia przedstawicieli obu państw, trzy bloki gospodarcze, prezentacje poświęcone transportowi lotniczemu, inwestycjom i energetyce, rozmowy o rolnictwie, przemyśle i cyfryzacji, część turystyczną i akademicką, sport, historię polskiej obecności w Algierii, prezentację algierskiej kultury, spotkania B2B, równoległe spotkanie założycielskie planowanej Polsko-Algierskiej Izby Handlowej oraz finał poświęcony memorandom i dalszym etapom współpracy.

To ważne rozróżnienie, ponieważ szczyt nie odbywał się w politycznej i gospodarczej próżni. Kilka miesięcy wcześniej, w dniach 28–30 kwietnia 2026 roku, Algierię odwiedził wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski; była to pierwsza wizyta polskiego szefa dyplomacji w tym państwie od 2017 roku, a Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło Algierię jako jednego z najważniejszych partnerów Polski na kontynencie afrykańskim, wskazując wprost na gospodarkę, energetykę i pogłębienie dialogu politycznego jako przedmiot rozmów. Równocześnie polska strategia polityki zagranicznej na 2026 rok zalicza politykę zagraniczną służącą rozwojowi gospodarczemu oraz aktywność globalną Polski do najważniejszych priorytetów państwa. W tym kontekście krakowski szczyt można odczytywać jako oddolne, pozarządowo-instytucjonalne uzupełnienie procesu, który na poziomie państwowym wyraźnie już przyspieszył.
ALPECO, czyli Algeria Poland Exchange Council – Algiersko-Polska Rada Wymiany – przedstawia się jako zarejestrowana w Krakowie organizacja pozarządowa budująca współpracę pomiędzy Polską i Algierią wokół czterech filarów: gospodarki, edukacji, kultury i sportu. Oficjalne materiały organizacji określają jej rolę jako długofalowego pomostu między instytucjami, przedsiębiorcami, uczelniami i środowiskami społecznymi obu krajów, zaś sam ALPECO Summit był pierwszym wydarzeniem mającym zgromadzić pełne grono partnerów tej platformy w jednym miejscu.

Znaczenie takiej formuły staje się bardziej zrozumiałe po spojrzeniu na samą Algierię. Według aktualnego profilu gospodarczego Ambasady RP kraj liczy w 2026 roku prawie 48 mln mieszkańców, jego nominalny PKB ma według prognoz osiągnąć około 317 mld dolarów, a jednym z podstawowych problemów strukturalnych pozostaje uzależnienie gospodarki od węglowodorów, które odpowiadają za około 60 proc. dochodów budżetowych i około 90 proc. dochodów eksportowych. Jednocześnie władze algierskie stawiają na rozwój produkcji lokalnej, przemysłu, rolnictwa, ICT i inwestycji pozawęglowodorowych, co oznacza, że dla zagranicznych firm coraz ważniejsze staje się nie samo sprzedawanie produktów do Algierii, lecz znalezienie lokalnego partnera, budowanie montażu lub produkcji na miejscu, transfer technologii i stworzenie modelu odpowiadającego polityce uprzemysłowienia kraju.

Teraz czas na kolejne kroki, które już są w planach. Jeżeli ALPECO będzie potrafiło systematycznie łączyć firmy z partnerami po drugiej stronie Morza Śródziemnego, pomagać w rozeznaniu regulacyjnym, weryfikacji kontrahentów, kontaktach z administracją, uczelniami i izbami oraz prowadzić przedsiębiorców od pierwszego spotkania do rzeczywistego projektu, może wypełnić lukę między dyplomacją państwową a codzienną praktyką biznesową. Jeżeli natomiast działalność zatrzyma się na konferencjach, zdjęciach i deklaracjach, nawet najbardziej efektowny szczyt nie wystarczy do zbudowania trwałej instytucji. To zasadniczy test, przed którym ALPECO stoi po krakowskim wydarzeniu.
Nieprzypadkowa była również lokalizacja. Szczyt odbył się w Nowohuckim Centrum Kultury, które w oficjalnym programie zostało wskazane jako współorganizator, partner kulturalny i miejsce całego wydarzenia, natomiast Miasto Kraków objęło pattronat oraz podmiot współpracujący przy organizacji szczytu.
Miasto było reprezentowane podczas wydarzenia przez przedstawicieli krakowskiego samorządu. Wśród nich znalazła się Beata Sabatowicz, zastępca dyrektora Kancelarii Prezydenta Miasta Krakowa, związana z Biurem Współpracy Zagranicznej. Jej udział miał szczególne znaczenie instytucjonalne, ponieważ zakres działania miejskich struktur współpracy zagranicznej obejmuje właśnie kontakty międzynarodowe Krakowa, relacje z partnerami zagranicznymi oraz przygotowywanie i koordynację przedsięwzięć międzynarodowych. W programie znalazł się także Janusz Kozioł, pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. rozwoju kultury fizycznej, który wystąpił w części poświęconej potencjałowi współpracy sportowej Polski i Algierii.

Szczególna rola przypadła jednak Zbigniewowi Grzybowi, dyrektorowi Nowohuckiego Centrum Kultury, który jako gospodarz przywitał uczestników bezpośrednio po otwarciu szczytu przez prezesa ALPECO. NCK jest instytucją o ponad czterdziestoletniej historii – w 2023 roku obchodziło czterdziestolecie działalności – i od lat prowadzi wielowątkową działalność artystyczną, wystawienniczą, edukacyjną i społeczną; zorganizowanie w jego przestrzeni spotkania łączącego dyplomację gospodarczą, naukę i kulturę rozszerzyło tę funkcję o rolę miejsca dialogu międzynarodowego.
Z perspektywy wydarzenia wybór Nowej Huty miał również wymiar symboliczny: rozmowy o przemyśle, modernizacji, energetyce, produkcji i nowych modelach współpracy odbywały się w części Krakowa silnie kojarzonej z przemysłową historią miasta, a jednocześnie w instytucji kultury, dzięki czemu gospodarcza narracja summitu od początku sąsiadowała z elementem społecznym i artystycznym. Taki format dobrze oddawał filozofię ALPECO, które nie ogranicza swojego programu do handlu, lecz próbuje łączyć gospodarkę z edukacją, kulturą i sportem.
Szczyt otworzył Ramzi Azira, prezes ALPECO, po którym uczestników powitał Zbigniew Grzyb, a następnie głos należał do przedstawicieli Miasta Krakowa i dyplomacji obu państw. Z Algierii na żywo połączył się Krzysztof Kopytko, który w programie wydarzenia został przedstawiony jako Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Algierii; dla pełnej precyzji warto zaznaczyć, że aktualna oficjalna strona Ministerstwa Spraw Zagranicznych określa jego funkcję jako kierownika placówki – Ambasady RP w Algierze. Krzysztof Kopytko jest zawodowym dyplomatą związanym z MSZ od 2002 roku, wcześniej pracował między innymi w Stałym Przedstawicielstwie RP przy Unii Europejskiej, Departamencie Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej, Departamencie Współpracy Rozwojowej, Departamencie Współpracy Ekonomicznej oraz Departamencie Afryki i Bliskiego Wschodu, a misję w Algierze rozpoczął 17 czerwca 2025 roku. Ta ścieżka zawodowa – łącząca UE, gospodarkę, Afrykę, kulturę i współpracę rozwojową – dobrze odpowiadała wielosektorowej formule krakowskiego spotkania.

Po stronie algierskiej w wydarzeniu osobiście uczestniczył J.E. Mohamed Salah Eddine Belaid, Ambasador Algierskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej w Polsce, pełniący misję w Warszawie od 2023 roku. Jego obecność miała znaczenie większe niż ceremonialne, ponieważ ambasada algierska uczestniczyła już wcześniej w rozmowach dotyczących rozwijania kontaktów gospodarczych z Polską, w tym spotkaniach z Polską Agencją Inwestycji i Handlu.
Obecność przedstawicieli obu placówek dyplomatycznych należy zestawić z wyraźnym ożywieniem relacji państwowych w ostatnich kilkunastu miesiącach. Wizyta Radosława Sikorskiego w Algierze w kwietniu 2026 roku obejmowała rozmowy z prezydentem Abdelmadjidem Tebboune’em i algierskim ministrem spraw zagranicznych, a polskiej delegacji towarzyszyli przedstawiciele sektorów gospodarczych, w tym aktywów państwowych, przemysłu chemicznego i energetycznego. MSZ mówiło wprost o potrzebie rozwijania współpracy gospodarczej i energetycznej. ALPECO Summit wpisywał się więc w trend istniejący już na poziomie dyplomacji państwowej, próbując przełożyć go na szerszy ekosystem firm, uczelni, organizacji i samorządu.

Wykład inauguracyjny poświęcony stanowi relacji gospodarczych Algieria–Polska wygłosił prof. dr Mohamed Seghir Nili, wskazany w programie jako gość honorowy. Jego obecność przewijała się także w dalszych częściach wydarzenia – w panelu rolniczym i bloku dotyczącym badań – co miało uzasadnienie w jego aktywności na styku nauki i współpracy gospodarczej. Nili pojawia się między innymi jako współautor prac naukowych tworzonych wspólnie z polskimi i algierskimi badaczami, w tym publikacji dotyczącej wykorzystania konwolucyjnych sieci neuronowych do klasyfikacji odmian owoców palmy daktylowej, przygotowanej wraz z naukowcami związanymi między innymi z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu i algierskimi uczelniami. Ten detal jest istotny, ponieważ pokazuje, że część akademicka szczyt mogła odwoływać się do relacji istniejących jeszcze przed krakowskim spotkaniem, a nie wyłącznie do przyszłych deklaracji.
Ceremonię otwarcia domknął Jacek Chlipała, wiceprezes ALPECO, którego zadaniem były podziękowania protokolarne dla partnerów, sponsorów i patronów medialnych. Pozornie jest to mniej spektakularna rola niż wystąpienia ambasadorów czy panelistów, lecz z organizacyjnego punktu widzenia pokazuje ona pozycję Jacka Chlipały wewnątrz struktury ALPECO – nie jako zewnętrznego gościa, lecz członka kierownictwa współodpowiedzialnego za relacje z otoczeniem instytucjonalnym wydarzenia. Wrócimy do tej roli w kontekście Fundacji Szczawa 2.0, której zaangażowanie może mieć interesujące znaczenie dla przenoszenia kontaktów międzynarodowych na poziom lokalny.

O wyjątkową atmosferę wydarzenia zadbano także podczas przerw networkingowych. Serwis kawowy przygotowany przez Food O’Clock we współpracy z marką Mokate był doskonałym uzupełnieniem spotkania, umilając uczestnikom czas i sprzyjając swobodnym rozmowom oraz nawiązywaniu nowych kontaktów. Organizatorzy składają serdeczne podziękowania obu partnerom za zaangażowanie i profesjonalną obsługę.
Najmocniejsza część programu rozpoczęła się po oficjalnym otwarciu, ponieważ to wtedy szczyt przeszedł z języka dyplomacji do języka sektorów gospodarczych. Nie był to przypadkowy wybór tematów. Według danych GUS przywoływanych przez Ambasadę RP w Algierze wartość polsko-algierskiej wymiany towarowej wzrosła z około 856,7 mln dolarów w 2024 roku do 952,5 mln dolarów w 2025 roku, czyli o około 11,2 proc. W tym samym czasie polski eksport do Algierii spadł z około 694,2 mln do 638,0 mln dolarów, natomiast import z Algierii niemal się podwoił – z około 162,5 mln do 314,5 mln dolarów – przez co dodatnie dla Polski saldo handlowe zmniejszyło się z około 531,7 mln do 323,6 mln dolarów. Dane te pokazują, że mówimy już o relacji handlowej zbliżającej się do miliarda dolarów rocznie, lecz także o relacji, której struktura zaczyna się zmieniać.

Pierwszym gospodarczym wystąpieniem była prezentacja Pawła Galiaka z Kraków Airport, zatytułowana „Witamy na pokładzie: Kraków Airport – brama do nowego mostu powietrznego Polska–Algieria”. Sformułowanie należy rozumieć jako wyznaczenie kierunku do rozmowy, a nie ogłoszenie gotowego połączenia lotniczego – w oficjalnym programie nie podano przewoźnika, częstotliwości ani daty inauguracji trasy. Sam temat nie jest jednak marginalny: Kraków Airport obsłużył w 2025 roku ponad 13,2 mln pasażerów, oferując 176 połączeń do 135 lotnisk w 38 państwach, więc rozmowa o wykorzystaniu Krakowa jako potencjalnej bramy komunikacyjnej dla kontaktów z Algierią odbywała się z pozycji jednego z największych regionalnych portów lotniczych w tej części Europy. Bezpośrednia komunikacja mogłaby w przyszłości wspierać równocześnie turystykę, biznes, wizyty akademickie i kontakty rodzinne, jednak na tym etapie należy mówić o potencjale, a nie o ogłoszonej trasie.

Następnie głos otrzymała AAPI – Algierska Agencja Promocji Inwestycji, czyli państwowa instytucja odpowiadająca za obsługę i promocję inwestycji. Jej obecność w Krakowie była szczególnie istotna, ponieważ Algieria w 2026 roku przyspieszyła reformę systemu obsługi inwestorów: AAPI uruchamia rozszerzony model „One-Stop Shop”, w którym inwestorzy mogą załatwiać między innymi procedury dotyczące pozwoleń budowlanych i operacyjnych, zezwoleń na pracę, tworzenia spółek, rejestru handlowego i kwestii podatkowych, a równolegle rozwijana jest cyfrowa platforma inwestora obejmująca rejestrację projektów, zarządzanie gruntami gospodarczymi, płatności i podpis elektroniczny. Dla polskich firm oznacza to, że rozmowa o inwestowaniu w Algierii odbywa się w momencie, gdy państwo próbuje uprościć procedury i jednocześnie silnie promuje przenoszenie części działalności produkcyjnej na swój teren.
W części energetycznej wystąpił Mateusz Rak, wiceprezes Hitachi Energy Services i dyrektor krakowskiego hubu, reprezentujący sektor szczególnie ważny dla obu stron. Krakowskie centrum Hitachi Energy zatrudnia setki specjalistów i obsługuje globalne procesy grupy, natomiast Algieria pozostaje jednym z kluczowych dostawców energii do Europy i jednocześnie rozwija ambicje w obszarze modernizacji sieci, odnawialnych źródeł energii i wodoru. W lutym 2026 roku odbyło się szóste spotkanie wysokiego szczebla UE–Algieria poświęcone energetyce, podczas którego omawiano gaz ziemny, OZE, zielony wodór, połączenia elektroenergetyczne i inwestycje w sieci. Obecność Hitachi Energy na ALPECO Summit nie oznacza sama w sobie ogłoszenia konkretnego projektu w Algierii, pokazuje jednak, że organizatorzy próbowali łączyć algierskie potrzeby infrastrukturalne z kompetencjami podmiotów obecnych w Krakowie.

Panel „Rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe” połączył prof. Mohameda Seghira Niliego, Czesława Rollę, prezesa Centrum Ekologii i Promocji Gospodarczej, oraz – zgodnie z finalnym programem – Kirilla Gregorieva, Export Managera Grupy UNIA Polska. Rolnictwo należy do najbardziej logicznych kierunków polsko-algierskiej współpracy, ponieważ polski eksport do Algierii jest od lat silnie oparty na produktach rolno-spożywczych, zwłaszcza mleku w proszku i produktach mlecznych dla dzieci, a jednocześnie Algieria prowadzi politykę zwiększania własnej produkcji i bezpieczeństwa żywnościowego. W kwietniu 2026 roku polskie Ministerstwo Rolnictwa prowadziło z ambasadorem Belaidem rozmowy o usuwaniu ograniczeń utrudniających polskiemu sektorowi mleczarskiemu dostęp do algierskiego rynku, co pokazuje zarówno skalę możliwości, jak i realność barier.
Czesław Rolla od lat jest związany z polsko-algierskimi kontaktami w sektorze rolnym i promocją przedsiębiorstw na wydarzeniach branżowych w Algierii, więc jego udział wnosił perspektywę praktycznego funkcjonowania na tym rynku. Jeszcze ważniejsza z punktu widzenia całej filozofii summitu była obecność Grupy UNIA, ponieważ w Algierii funkcjonuje już UNIA DZ kierowana przez Ahmeda Ferkane’a – uczestnika kolejnego panelu – która rozwija lokalną produkcję i montaż maszyn rolniczych we współpracy z europejskimi partnerami, w tym polską marką UNIA. Oficjalna platforma IATF klasyfikuje UNIA DZ jako algierski podmiot z sektora agriculture/agribusiness i wymienia Ahmeda Ferkane’a w zespole firmy, natomiast algierskie media gospodarcze opisywały przedsięwzięcie jako model współpracy wykorzystujący polską technologię i algierską lokalizację produkcji.
To właśnie tutaj pojawia się jedna z najważniejszych lekcji całego wydarzenia: przyszłość polskich firm w Algierii może w coraz mniejszym stopniu polegać na prostym eksporcie gotowego towaru, a w coraz większym na lokalizacji, montażu, partnerstwach przemysłowych i transferze know-how. Oficjalny polski profil gospodarczy Algierii wprost wskazuje, że część wieloletnich dostawców odczuwa presję na przenoszenie produkcji do Algierii, ponieważ państwo chroni produkcję krajową i ogranicza import. Przykład UNIA DZ pokazuje więc model współpracy znacznie bliższy algierskim priorytetom niż tradycyjny schemat sprzedawca–importer.

Panel „Przemysł i współpraca” tworzyli Ahmed Ferkane, Leszek Boruch, prezes Grupy UNIA, oraz Marcin Jabłoński, wiceprezes Izby Gospodarczej Eksporterów i Importerów. Zestawienie algierskiego partnera produkcyjnego, polskiego producenta oraz przedstawiciela organizacji gospodarczej było jednym z bardziej konkretnych układów personalnych całego programu, ponieważ pozwalało dyskutować równocześnie o technologii, lokalnej produkcji i internacjonalizacji przedsiębiorstw.
Część technologiczną tworzyli Bachir Tadjeddine, założyciel Leadersoft i szef Tadjeddine & Partners, przedstawiciele Sycope oraz Khaled Basta, prezes BK Fire. Tadjeddine jest rozpoznawalną postacią algierskiego środowiska cyfrowego – zakładał Leadersoft, w latach 2020–2022 kierował GAAN, organizacją skupiającą algierskich aktorów sektora cyfrowego, był również związany z organizacją Digital African Summit i publiczną debatą o e-administracji. Jego wystąpienie dotyczące transformacji cyfrowej i zgodności w zakresie danych szczególnie dobrze korespondowało z zachodzącymi obecnie w Algierii zmianami, ponieważ digitalizacja administracji inwestycyjnej i usług publicznych została wpisana w reformy AAPI.
Suma tych bloków pokazała, że gospodarcza część szczytu nie została zbudowana wokół abstrakcyjnego hasła „współpraca z Afryką”, lecz wokół dość precyzyjnie wybranych dziedzin, w których istnieje już handel, potrzeba technologii albo polityczny impuls do inwestycji. Właśnie to jest potencjalnie największą wartością wydarzenia: zamiast próbować objąć wszystko, organizatorzy zestawili sektory, w których potrzeby algierskiej modernizacji spotykają się z polskimi kompetencjami.
Po lunchu i networkingu punkt ciężkości przesunął się z przemysłu w stronę mobilności ludzi, wiedzy i kultury. SEFARIUM Premium Travel Services oraz Ouedmya Tours zaprezentowały segment turystyczny, po czym głos otrzymali przedstawiciele Akademii WSB, Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz prof. Mohamed Seghir Nili. Oficjalna koncepcja ALPECO zakłada, że edukacja jest jednym z czterech równorzędnych filarów działalności organizacji, dlatego blok akademicki nie był jedynie dodatkiem do forum gospodarczego.
Znaczenie tego obszaru wynika również z istniejących już relacji. Ambasada RP wskazuje współpracę akademicką jako jeden z perspektywicznych kierunków relacji dwustronnych, a polsko-algierskie zespoły prowadzą wspólne badania, czego przykładem jest wspomniana praca naukowców z Polski i Algierii poświęcona klasyfikowaniu odmian daktyli z wykorzystaniem metod uczenia maszynowego. Szczyt nie rozpoczyna więc wymiany naukowej od zera; może raczej stworzyć jej bardziej regularne zaplecze instytucjonalne i połączyć projekty badawcze z kontaktami gospodarczymi.
Następnie Janusz Kozioł, pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. rozwoju kultury fizycznej, przedstawił potencjał współpracy sportowej Algierii i Polski, realizując czwarty z filarów ALPECO. Z perspektywy dyplomacji publicznej sport ma tę przewagę, że pozwala budować relacje poza oficjalnymi kanałami ministerialnymi – między klubami, trenerami, organizacjami młodzieżowymi, federacjami i samorządami. W programie ALPECO sport nie został zatem potraktowany jako osobna atrakcja, lecz jako element długoterminowych relacji społecznych.
Złożył też deklarację z zaproszeniem sportowców z Algierii do Polski jeszcze w tym roku!
Kolejne wystąpienie należało do Adama Paplińskiego, który przypomniał historię Polskiej Szkoły w Algierze działającej w latach 1972–1992. Umieszczenie tego tematu tuż przed występem algierskich artystów miało głębszy sens: pokazywało, że polsko-algierskie kontakty nie zaczęły się wraz z utworzeniem ALPECO i nie ograniczają się do współczesnej wymiany handlowej. W pamięci obu społeczeństw pozostają doświadczenia polskich specjalistów i rodzin obecnych w Algierii oraz dziesięciolecia kontaktów edukacyjnych i zawodowych.


Najsilniejszą emocjonalnie częścią popołudnia był trzydziestominutowy występ Association Culturelle Ahl El Fen pour la musique, la danse et le théâtre – stowarzyszenie kulturalne z Algieru zajmujące się muzyką, tańcem i teatrem, działające od 2016 roku i związane z pianistką Nesrine Bourahla. Repertuar Ahl El Fen czerpie między innymi z algierskich tradycji andaluzyjskich i chaâbi. Co szczególnie interesujące z punktu widzenia krakowskiego summitu, współpraca z Polską nie rozpoczęła się dla tej organizacji w Nowej Hucie: w 2025 roku Ahl El Fen uczestniczyło w organizacji międzynarodowego festiwalu pieśni i tańca w Algierze, w którym brał udział również polski zespół folklorystyczny JAWOR.
Według relacji organizatorów krakowski występ spotkał się z wyjątkowo emocjonalną reakcją sali, a część publiczności nie kryła łez wzruszenia. W tej samej części artyści skierowali szczególne podziękowania do Zbigniewa Grzyba za otwarcie Nowohuckiego Centrum Kultury na ich obecność i algierską kulturę; zgodnie z przekazaną organizatorom relacją pamiątkowe upominki otrzymali także dyrektor NCK oraz Ambasador Algierii Mohamed Salah Eddine Belaid.

ALPECO, włączając kulturę do głównego programu zamiast przenosić ją na margines wieczornej gali, wysłało sygnał, że chce budować relację szerszą niż model eksport–import. Ahl El Fen pokazało tę ideę w formie, której nie da się osiągnąć żadną prezentacją gospodarczą.
Na tym tle interesująca staje się rola Jacka Chlipały, ponieważ łączy on dwa poziomy działalności, które na pierwszy rzut oka znajdują się bardzo daleko od siebie. W ALPECO jest wiceprezesem i podczas szczytu odpowiadał za część protokolarną związaną z partnerami, sponsorami i patronami medialnymi, natomiast równocześnie jest założycielem i prezesem Fundacji Szczawa 2.0.
Fundacja przedstawia swoją misję jako promocję, rozwijanie i pokazywanie potencjału Szczawy – miejscowości w Beskidach, której przyszłość organizacja wiąże między innymi z turystyką, przyrodą, lokalną tożsamością i budowaniem marki miejsca. Jacek Chlipała opisuje swoją drogę przede wszystkim jako drogę przedsiębiorcy, który przeszedł od prowadzenia własnego biznesu i lokalnego marketingu do działalności fundacyjnej nastawionej na rozwój Szczawy.
Co ALPECO może w praktyce oznaczać dla Szczawy? Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby mówić o pozyskanym inwestorze, podpisanej inwestycji algierskiej w Szczawie czy jakimkolwiek konkretnym kontrakcie będącym rezultatem summitu. Takich rezultatów publicznie nie udokumentowano. Znaczenie udziału Fundacji jest bardziej pośrednie, lecz może być realne: mała organizacja lokalna uzyskuje dostęp do sieci ludzi i instytucji, do których samodzielnie docierałaby znacznie trudniej – przedstawicieli dyplomacji, turystyki, biznesu, uczelni, samorządu i organizacji międzynarodowych. Sama Fundacja interpretuje udział w szczycie właśnie jako inwestycję w kontakty, które mogą z czasem prowadzić do promocji Szczawy, współpracy turystycznej, kulturalnej i kolejnych przedsięwzięć.
Najbardziej racjonalnym kierunkiem wykorzystania tej sieci byłoby połączenie kilku elementów obecnych już podczas ALPECO Summit: turystyki, promocji miejsc, kultury, zdrowia i wymiany między organizacjami. Szczawa nie stanie się beneficjentem polsko-algierskich stosunków dlatego, że logo fundacji znalazło się w programie międzynarodowego wydarzenia; może nim zostać dopiero wtedy, gdy wykorzysta swoją podwójną pozycję do sprowadzenia relacji budowanych w ALPECO na poziom konkretnego lokalnego projektu – wydarzenia kulturalnego, wymiany turystycznej, wizyty zagranicznej delegacji, współpracy przedsiębiorców czy promocji lokalnych zasobów.
W tym właśnie tkwi ciekawy model możliwego oddziaływania ALPECO. Zwykle dyplomację gospodarczą postrzega się jako domenę Warszawy, ambasad i wielkich korporacji. Organizacja zakorzeniona w Krakowie może próbować stworzyć inny model, w którym korzyści z relacji międzynarodowych docierają także do regionów, mniejszych firm, organizacji społecznych i miejscowości spoza głównych centrów. W przypadku Szczawy jest to na razie szansa, a nie osiągnięty rezultat; jeżeli jednak z kontaktów z Krakowa powstaną konkretne przedsięwzięcia, Fundacja Szczawa 2.0 stanie się interesującym przykładem pokazującym, jak kapitał relacyjny z międzynarodowego szczytu może zostać przeniesiony do lokalnej strategii rozwoju.
ALPECO Summit należy oceniać bez dwóch skrajności: bez bezkrytycznego entuzjazmu, według którego jeden dzień w Nowohuckim Centrum Kultury miałby automatycznie stworzyć nową epokę polsko-algierskich relacji, i bez lekceważenia wydarzenia jako kolejnej konferencji pełnej wystąpień. Fakty pokazują, że moment jego organizacji był dobrze dobrany. Dwustronne obroty handlowe zbliżyły się w 2025 roku do miliarda dolarów, Algieria intensywnie poszukuje inwestycji oraz technologii pomagających dywersyfikować gospodarkę, polski rząd zwiększył w 2026 roku aktywność polityczną wobec Algieru, AAPI reformuje obsługę inwestorów, współpraca w rolnictwie i przemyśle posiada już konkretne przykłady, a UE traktuje Algierię jako strategicznego partnera energetycznego, jednocześnie prowadząc z nią trudny dialog o barierach handlowych.

Na tle tych procesów największym osiągnięciem krakowskiego wydarzenia nie jest samo zgromadzenie znanych nazwisk, lecz zebranie w jednym miejscu kilku warstw relacji, które zwykle funkcjonują osobno: Ambasadora Algierii Mohameda Salah Eddine Belaida i polskiej placówki w Algierze reprezentowanej zdalnie przez Krzysztofa Kopytko; Miasta Krakowa z Beatą Sabatowicz i Januszem Koziołem; Nowohuckiego Centrum Kultury kierowanego przez Zbigniewa Grzyba; przedsiębiorców i menedżerów reprezentujących lotnictwo, energetykę, rolnictwo, przemysł i cyfryzację; ludzi od lat budujących kontakty gospodarcze z Algierią, takich jak Czesław Rolla; przedstawicieli polsko-algierskich przedsięwzięć produkcyjnych, takich jak Ahmed Ferkane i Grupa UNIA; środowisko akademickie z prof. Mohamedem Seghirem Nilim; sektor turystyczny; sport; lokalne organizacje społeczne; a wreszcie kulturę reprezentowaną przez Ahl El Fen. Taka szerokość uczestnictwa jest zgodna z deklarowanym przez ALPECO modelem współpracy obejmującym gospodarkę, edukację, kulturę i sport.
Szczególne uznanie należy w tym obrazie przypisać Nowohuckiemu Centrum Kultury i jego dyrektorowi Zbigniewowi Grzybowi, ponieważ bez instytucji gotowej przyjąć jednocześnie dyplomatów, przedsiębiorców, naukowców, przedstawicieli miasta i zagranicznych artystów projekt nie miałby odpowiedniej przestrzeni organizacyjnej ani kulturalnej. Wielokrotnie kierowane podczas wydarzenia podziękowania oraz gest Ahl El Fen wobec dyrektora NCK były więc czymś więcej niż uprzejmością gospodarzy i gości: symbolicznie pokazywały, że instytucja kultury może być również miejscem dyplomacji publicznej i międzynarodowego dialogu.
Właśnie tutaj znajduje się prawdziwa stawka przedsięwzięcia Ramziego Aziry i zespołu ALPECO. Organizacje budujące relacje między państwami zdobywają znaczenie nie dzięki jednemu efektownemu wydarzeniu, lecz dzięki zdolności do pamiętania, kto z kim rozmawiał, prowadzenia tych ludzi dalej, rozwiązywania problemów pomiędzy kolejnymi spotkaniami i tworzenia instytucjonalnej pamięci współpracy. Krakowski summit dał ALPECO kapitał startowy: obecność dyplomacji, Miasta Krakowa, NCK, biznesu, uczelni, organizacji gospodarczych, partnerów algierskich i kultury. Teraz rozpoczyna się etap trudniejszy od zorganizowania konferencji – zamiana tego kapitału w trwałe rezultaty.

Jeżeli ten mechanizm zadziała, 9 października 2026 roku w Nowej Hucie nie będzie w przyszłości wspominany wyłącznie jako dzień pierwszego dużego ALPECO Summit, lecz jako moment, w którym rozproszone dotąd relacje polsko-algierskie otrzymały dodatkową, społeczną i gospodarczą infrastrukturę. Jeżeli powstaną wspólne projekty przemysłowe, kolejne przedsięwzięcia w rolnictwie, wymiana akademicka, współpraca turystyczna, działająca izba handlowa, inicjatywy sportowe i regularna wymiana kulturalna, to właśnie ta zdolność do połączenia pozornie odległych światów – od ambasady i wielkiej energetyki, przez producentów maszyn i uniwersytety, aż po Nowohuckie Centrum Kultury, Ahl El Fen i lokalną Fundację Szczawa 2.0 – może okazać się najważniejszym dziedzictwem całego przedsięwzięcia.
ALPECO Summit w Krakowie nie zakończył więc procesu. On dopiero stworzył miejsce, w którym ten proces może się naprawdę rozpocząć.
